hej, założyłam tego bloga, bo mam całkiem dobry, przynajmniej tak mi się wydaje, pomysł na opowieść o tym, że czasami po prostu ludzie nie wiedzą, że ich szczęście jest na wyciągnięcie ręki.
Historia Allyson i Setha jest jak jedna z wielu. Jednak jest w niej trochę humoru, trochę dramatu, trochę przemyśleń. mam nadzieję, że wam się spodoba. już niedługo spróbuje dodać prolog i rozdział. do zobaczenia :)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz